Posty

manga project part...

      — Co ty wyprawiasz? Zaczekaj! — krzyknęłam, podążając za nim. Ignorował mnie. Chyba nie myślał, że będę za nim biegała po tym murze! Wbiegłam za nim po schodach, uważając, by się nie potknąć. Upadek z tak wysoka nie skończyłby się niczym dobrym. — Chcę wyjaśnień! — zawołałam. W końcu odwrócił się w moją stronę. Jego błękitne oczy przepełnione były chłodem i obojętnością. Aż dostałam nieprzyjemnych dreszczy, gdy tak na mnie patrzył.       — Wyjaśnienia? — powtórzył, przekrzywiając lekko głowę w bok. Musiał się schylić, bo był ode mnie o wiele wyższy. — Dlaczego niby twierdzisz, że miałbym ci coś wyjaśniać? — spytał. Zarumieniłam się, zaciskając mocno pięści. Czy chciał zrobić ze mnie głupka? A może to on był idiotą? Chyba nie był ślepy i widział moje oczy. Pierwszy raz widziałam kogoś takiego jak ja. Kogoś, kogo oczy nie były zielone. Nie mogłam tego zignorować.        — Nasze oczy... Zawsze myślałam, że jestem jedyna, ale wtedy s...

♦ prolog ♦

      Zostałam odepchnięta po raz kolejny przez grupkę bawiących się dzieciaków. Upadłam na ziemię, czując jak zaczynają piec mnie policzki z gniewu. Moja twarz momentalnie zrobiła się czerwona. Zawsze tak się działo, gdy byłam mocno zdenerwowana. Podniosłam się, zaciskając mocno pięści, po czym ponownie usiłowałam dostać się do moich rówieśników. Ktoś jednak dźgnął mnie łokciem.        — Też chcę się z wami bawić! — oburzyłam się, szarpiąc jednego z chłopców za koszulę na plecach. Zerknął na mnie przez ramię, a na jego twarzy pojawił się wyraz niezadowolenia. Szarpnął się, prychając cicho. Poczułam na sobie wzrok ich wszystkich. Znów gapili się na mnie w ten sposób. Jakbym była małą, zagubioną owieczką, a oni stadem wygłodniałych wilków.        — Nie możesz — odparł, na co reszta tylko potaknęła głową.        — Dlaczego?! — rzuciłam gniewnie. Wskazał na mnie palcem, a konkretnie na moją twarz.     ...